środa, 9 czerwca 2010

trzy lata

I wciąż się jakoś trzymamy ;)



Jeszcze tylko 47 do Złotych Godów, skreślam dni.

2 komentarze:

  1. Ach, cóż to był za ślub ... I grzmiało, jak dzisiaj ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratulacje! :o)
    Ja też skreślam ;o)

    OdpowiedzUsuń